
Pewnego dnia trafił do naszego lombardu Pan Łukasz.
Przyjechał ze śląska swoją kilkumiesięczną Audi A6 do wybranki życia z którą miał kilkumiesięczne dziecko. Znalazł szybko pracę ale nagła ilośc wydatków związana z nową sytuacją życiową i mieszkaniem postawiła go przed koniecznością pożyczenia pieniędzy z lombardu. Jak wiele innych młodych osób nie miał zdolności kredytowej a potrzeba gotówki była bardzo paląca. Jedyną wartościową ruchomością jaką posiadał był samochód, który był gotów poświęcić na załatanie nagłej dziury budżetowej.
Ciężko jest sprzedać samochód w ciągu jednego dnia a niemożliwe jest sprzedać w ciągu jednego dnia i za przyzwoite pieniądze. W naszym lombardzie dostał propozycję nie do odrzucenia. Otrzymał natychmiastową pożyczkę w kwocie 12.000zł i możliwość wystawienia samochodu na sprzedaż. Pan Łukasz twierdził, że wartośc rynkowa jego auta to 20.000zł co miało się niedługo sprawdzić.
Godziny otwarcia lombardu to pn-pt od 10-18 i w tych godzinach miał Pan Łukasz możliwość sprzedaży zastawionego samochodu. Ale Klienci jak wiadomo mają czas po godzinach pracy i tym razem tak zwany „pewny” Klient miał przyjechać w niedzielę. Za dodatkową opłatą umówiłem się z Panem Łukaszem przed południem, umyliśmy samochód z zewnątrz, wewnątrz, odkurzyliśmy i pokazaliśmy Klientowi. Samochód został sprzedany, Pan Łukasz dostał pełną wartość swojego samochodu pomniejszoną o wartość prowizji lombardowej.
Takie rozwiązanie okazało się bardzo wygodne dla Pana Łukasza. Nie spotkał się z tak zwanym „wyzyskiem lichwiarzy” czychających na ludzkie niepowodzenia i zarabiających prowizje wartości 100% ceny auta a otrzymał natychmiastową pożyczkę i możliwość sprzedaży swojego samochodu za godziwą cenę.
Co kraj to obyczaj, co lombard to inna kultura obsługi. U nas ta kultura jest na wysokim poziomie.